203304
Książka
W koszyku
Samorząd pracowniczy nie kojarzy się obecnie z otwarciem na konkurencję, przymusem efektywności, sanacją finansów, ograniczaniem zatrudnienia itp. Tym bardziej nie kojarzy się z narzędziem likwidacji gospodarki realnego socjalizmu (dezetatyzacją systemu własności, zniesieniem centralnego planowania, pełnym urynkowieniem). W czasach pierwszej Solidarności było jednak inaczej; między koncepcją i praktyką samorządności pracowniczej a celami prorynkowej reformy dostrzegano ścisły, niemal przyczynowo-skutkowy związek. Co więcej, postulaty samorządowe dosyć często łączyły się z koncepcjami i programami gospodarczymi wykraczającymi poza granice systemu socjalistycznego. Palmę pierwszeństwa dzierżyła pod tym względem Sieć Organizacji Zakładowych NSZZ "Solidarność" wiodących zakładów pracy, reprezentująca 17 wielkich przedsiębiorstw przemysłowych z terenu całego kraju. Okazała się ona najbardziej efektywnym ośrodkiem programotwórczym w Solidarności - opracowała ponad 60 dokumentów składających się na najbardziej radykalny spośród solidarnościowych (i w ogóle opozycyjnych) programów gospodarczych. Program ten posługując się sztafażem reformy samorządowej, a czasem także oficjalną frazeologią, był nie tylko antysocjalistyczny, ale co najmniej quasi-kapitalistyczny. Do rangi symbolu urasta fakt, że poszukując inspiracji programowych, działacze Sieci sięgnęli nie do publikacji o samorządowym socjalizmie w Jugosławii, lecz po telefon do Leszka Balcerowicza, firmującego najbardziej prorynkową i proliberalną koncepcję reformy gospodarczej spośród wszystkich przedstawionych w Polsce w latach 1980-1981.
Status dostępności:
Wypożyczalnia Piła
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 104838 (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga dotycząca bibliografii
Bibliogr. s.277-326.
Uwaga dotycząca indeksów
Indeks.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej