204638
Book
In basket
Przygotowujemy ją, planujemy, obliczamy, ale doskonale wiemy, że nikt nie uniknie emerytury. Pójście w odstawkę lub na wieczne wakacje, emerytura może być prawdziwym dramatem lub złotym wiekiem; Bernard Ollivier, mityczny autor Longue Marche, dokonał wyboru. Dziesięć lat temu, przygnębiony, pozbawiony nadziei i planów na przyszłość, kończył swoją karierę dziennikarską, zastanawiając się nad tym, w jaki sposób lata nadchodzącego "urlopu" mogłyby okazać się najbogatszymi w jego życiu. W wieku 51 lat stracił i pracę, i żonę - czuł wtedy, że jego życie dobiegło końca. Tymczasem okres ten okazał się najbardziej barwny i emocjonujący z wszystkich etapów jego życia. Ollivier postanowił przekształcić ów emerytalny nadmiar czasu w prawdziwą przygodę. Świeżo upieczony emeryt, zamiast zasiąść na kanapie, puścił Francję i udał się na pielgrzymkę do Santiago di Compostella, a następnie w słynną, opisaną w Długim marszu, podróż Jedwabnym Szlakiem. Założył organizację "Seuil", która umożliwia młodym delikwentom odnalezienie się na nowo w społeczeństwie - zawierał nowe przyjaźnie i cieszył się życiem jak nigdy dotąd. Wciąż udowadnia, że życie zaczyna się po sześćdziesiątce, ale nie kończy się zaraz potem.
Availability:
Wypożyczalnia Piła
There are copies available to loan: sygn. 106911 (1 egz.)
Notes:
General note
Na okł. podtyt.: inspirująca opowieść o nadziei, odwadze i radości życia.
Original version note
Vie commence a soixante ans, 2008.
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again